Blog > Komentarze do wpisu

The Hurt Locker

Hmm, przereklamowany, acz wciąż fajny film wojenny. Na mój gust zbyt ciąży w kierunku przygodowości, każąc bohaterom - saperom, wikłać się w różne dziwne awantury, tak jakby rzeczywistość w Iraku była nie dość ekscytująca.  No fakt, nie da się zbudować napięcia na zombie z bombą zaszytą w brzuchu, wrzucimy jeszcze wątek kowbojski i coś z Bonda.

Pisząc poważnie, świetna rozrywka (he he: rozrywka) z ambicjami, nic dziwnego, że ciemni włodarze naszej wyobraźni (aka dystrybutorzy filmów) zdecydowali, ze nie pokażą go polskim widzom.
Cóż, jeszcze jedno uzasadnienie dla ściągnięcia filmu z interku:

http://isohunt.com/torrent_details/109445525/?tab=summary

piątek, 12 lutego 2010, leniuch102

Polecane wpisy

  • Street Fighter IV

    Zgodnie z pogróżkami zamieszczonymi na głównym blogu zamierzam wygaszać recenzje filmów z powodu, że film to przeżytek. Nie będę się nawet kłopotał grzecznośc

  • Avatar

    -A co wy tak, Kameron, stoicie. Podejdźcie, siadajcie, nie zjem was przecież. Czytałem ten wasz scenariusz, ten... Avatar.. tak? Komu wy chcecie oczy mydlić, Ka

  • This Is it

    Michael Jackson przez lata wypracował sobie status Breżniewa popkultury. Faceta, który śpi na stojąco, żeby mu się elektrolit z akumulatorów nie wylał. Typka, k

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
hjuston
2010/02/12 14:23:39
naprawde film nie bedzie w polsce w kinach? mi sie podobal